W second- handzie



“Ubieram się w second- handzie”- kiedyś taka publiczna deklaracja byłaby po prostu nie do pomyślenia. Odzież używana była synonimem biedoty, zaniedbania i obciachu – czytamy na portalu interia.pl Dziś po lumpeksach pomykają nawet eleganckie damy na dziesięciocentymetrowych obcasach, młode dziewczyny, ludzie starsi a nawet młodzi mężczyźni. Second- hand to prawdziwy raj dla pań poszukujących swojego indywidualnego stylu i wszystkich tzw. artystycznych dusz. Żródło info i foto: interia.pl

5 ostatnich postów użytkownika admina

Powiązane artykuły

Pozostaw komentarz

Kontakt


  • NetworkPolska
  • Solidarności 117
  • 00-140 Warszawa