Scott nie zmienia obranego przez siebie modowego kursu – ma być niepoważnie i z zawadiackim okiem puszczonym w kierunku popkultury. Po raz kolejny Jeremy Scott pokazał, że moda to zabawa przez bardzo duże Z. Jesienno-zimowa kolekcja dowodzi, że nie sposób oczekiwać od tego młodego, amerykańskiego projektanta poważnego podejścia do modowej materii i celebracji sztuki. Scott już jakiś czas temu podbił serca pop sceny i niestroniących od świateł fleszy młodych celebrytek. W końcu w takich kreacjach trudno ukryć się w tłumie. Żródło info i foto: Stylistka.pl
5 ostatnich postów użytkownika admina
- Subtelna kolekcja w wykonaniu Violi Śpiechowicz
- Najmodniejsze propozycje bikini
- Moda na „zielone”
- Filiżanka kawy inspiracją damskiej szafy
- Najnowsza kolekcja Riny Cossack


Pozostaw komentarz