Co się przyjęło latem?



Co z minionego lata warto zachować w szafie? W co się ubrać, gdy przyjdą pierwsze chłody? Hit jesiennych kolekcji: kalosze rybaka mocowane jak pończochy. W sklepach dogorywają jeszcze resztki letnich wyprzedaży, a my się zastanawiamy, co kupić na jesień. Ale zanim przystąpimy do przeglądu nowego sezonu, szybko zrekapitulujmy miniony. Co latem się przyjęło, a co nie sprawdziło? Nie zawiodły kolory żółty i niebieski. Moim zdaniem przyszłe lato je zdymisjonuje, ale na konkrety poczekajmy do jesiennych pokazów. Kolor biały jak zwykle okazał się pewniakiem. Nosiłyśmy także zapowiadane sukienki i spódnice w duże i mniejsze kwiaty. Powodzeniem cieszył się nowy krój spodni – zwężane krótsze rybaczki przed kolano, a nie do połowy łydki jak w zeszłym roku. Żródło info i foto: rp.pl

5 ostatnich postów użytkownika admina

Powiązane artykuły

Pozostaw komentarz

Kontakt


  • NetworkPolska
  • Solidarności 117
  • 00-140 Warszawa